PUNKT WIDZENIA ALFY STOLLA:
Nie potrafiłem nazwać tego, co czułem, wchodząc wcześniej tego wieczora do szkolnej stołówki. Alfa Ledger przejął inicjatywę i trzymał mnie przy sobie. Czuł się całkowicie swobodnie wśród innych Alfów i upewnił się, że jestem włączony do grupy. Nie w sposób oczywisty ani taki, który sprawiałby wrażenie, że tam nie pasuję. Wręcz przeciwnie. Traktował mnie jak innych, a o






