– Usiądź. O co chodzi?
Amanda wciąż wykręcała dłonie, siadając. Miała alabastrową cerę, ale wyglądała na wyjątkowo bladą.
– Um, powiedziałeś, że Bogini tworzy pary tej samej płci, prawda? I że jeśli tak robi, to bycie gejem jest w porządku, tak?
– Tak. – Przeszył mnie dreszcz nerwowej energii. Zastanawiałem się, czy widziała mnie z Ledgerem.
– Więc to nie jest złe, jeśli ktoś jest gejem?
– Nie, oc






