PUNKT WIDZENIA ALFY STOLLA:
Kiedy leżałem sam w łóżku, przeżywałem na nowo chwile spędzone sam na sam z Ledgerem. Wyobrażałem go sobie obok mnie. Jak po prostu się obejmujemy. Jak bawię się jego włosami. Moje uczucia szalały jak na kolejce górskiej. Pragnąłem go, myśląc: do diabła ze wszystkim, chcę go tylko znowu zobaczyć, naznaczyć jako swego. Potem próbowałem zdusić to pożądanie. Myślałem o nie






