PUNKT WIDZENIA ALFY LEDGERA:
Wiedziałem, że tamtego wieczoru podczas otwarcia baru zbyt mocno nacisnąłem Stolla. Z perspektywy czasu byłem po prostu wdzięczny, że nie odrzucił mnie na miejscu. Może gdyby był w stanie mówić, zrobiłby to. Łaska w nieszczęściu, prawda?
Zmuszałem się do tłumienia uczuć i zadowalania się naszymi spotkaniami między granicami terytoriów. Rozmawialiśmy o wszystkim, z wyją






