Chciałem o tym porozmawiać. Nie mogłem rozmawiać z nikim z mojego kręgu towarzyskiego. Stałoby się oczywiste, że chodzi o Stolla, a nie chciałem go wydać.
– Jesteś jak jeden z tych barmanów z filmów, strażnik wszystkich sekretów?
– Wcale nie. Nie mam w zwyczaju wtrącać się w osobiste sprawy klientów. Ale twoje sekrety zachowam.
– Dlaczego?
– Chciałbym cię lepiej poznać.
Przez chwilę milczałem. Ten






