PUNKT WIDZENIA ALFY STOLLA:
Odkąd Ledger ze mną zerwał, czułem się fatalnie. Wciąż chodziłem w nasze miejsce na granicy między watahami, mając nadzieję, że on tam będzie, ale nigdy się nie pojawił. Może nie spodziewałem się, że dotrzyma słowa, kiedy powiedział, że musi się wycofać. Nie chciałem z niego rezygnować. Niebycie z nim było torturą. Niewidzenie go na granicy. Niespanie obok niego. Tęskni






