– Zdradzasz nas, Noah? – zapytał Adam, przenosząc uwagę na niego.
– W końcu staję w obronie tego, co słuszne – odparł Noah. – Nie będę dłużej wspierał waszych urojeń. Zasługujecie na karę za swoje zbrodnie.
– A co z twoimi zbrodniami, Noah? – Adam zwrócił się do mnie. – Wiesz, że pomógł zabić twojego ojca, prawda?
Cała wataha zamarła, a mi serce podeszło do gardła.
– Mój ojciec został zabity przez






