Widząc pełne pożądania spojrzenie Fabiana skierowane na nią, Hannah spuściła wzrok, czując, jak gorąc oblewa jej szyję. Stawiając ogromne kroki, pospieszyła do swojej sypialni i z głośnym hukiem zatrzasnęła drzwi.
Ha! Próbujesz się schować? Zobaczymy, jak długo ci się to uda.
Fabian uśmiechnął się z politowaniem, postanawiając na ten moment odpuścić Hannah, i wszedł do łazienki, by wziąć prysznic.






