– Czy naprawdę wszystko z tobą w porządku? – Fabian wciąż był zmartwiony, widząc zachowanie Hannah.
Niemniej jednak Hannah jedynie skinęła głową, nie mówiąc ani słowa.
Fabian wypuścił z ust westchnienie, ale nie powiedział nic więcej, wychodząc z łazienki.
Oboje szybko przygotowali wszystko i wyruszyli w stronę domu Hannah.
W samochodzie Hannah nieustannie wyobrażała sobie spotkanie z biologicznym






