– Hannah! Jestem twoim tatą! Wszędzie cię szukałem! Dzięki łasce Pana, który w końcu mnie do ciebie zaprowadził... – Mężczyzna w średnim wieku zaczął wykonywać gesty, jakby ocierał łzy podczas mówienia, choć jego oczy przez cały czas pozostawały całkowicie suche.
Spojrzenie Fabiana zmroziło się, gdy z ogromną pogardą przypatrywał się temu człowiekowi. Och, Leo Blackwood, naprawdę potrafisz odstawi






