– Och? Zwykły znajomy, hę? Dlaczego ja nie mam takiego dzianego przyjaciela, który by bez przerwy do mnie startował? Byłam tam, gdy omal nie wdał się w bójkę z Fabianem, no nie? Nie masz się o co martwić! Ze mną twoje sekrety są bezpieczne! Dlaczego mi po prostu teraz wszystkiego nie opowiesz? – Helen uniosła dłoń, jakby chciała złożyć przysięgę.
– Nie mam ci nic do opowiedzenia! Poza tym, musisz






