Fabian otworzył drzwi i uprzejmym gestem zachęcił Helen do wejścia do samochodu.
– Dzięki, Fabian! – Helen uśmiechała się od ucha do ucha, będąc mile zaskoczoną. Następnie wsiadła do auta zgodnie z zaproszeniem.
Gdy Fabian wrócił na fotel kierowcy, luksusowy samochód pomknął przez tętniące życiem ulice.
W drodze do miejsca noclegu podekscytowana kobieta zapytała: – Fabian, czy w przyszłości pozwol






