– Hmm, ciekawe kto to jest. Już wiem! Czyż nie jesteś szybka, Helen? Howard dopiero co cię rzucił, a spójrz, co tak szybko sobie znalazłaś. Co za zdzira.
Shania spojrzała na Helen z pogardą i odwróciła się do mężczyzny stojącego tuż za nią. – Howardzie, to oczywiste, że Helen jest zdzirą, prawda? Całe szczęście, że dokonałeś właściwego wyboru. Kto wie, czy nie zdradzała cię z nim już wtedy, gdy by






