Serce Vivian zmiękło i poczuła wzruszenie.
Zamknęła oczy, by nie można było odczytać jej emocji.
Finnick...
Dlaczego jesteś dla mnie taki dobry?
Boję się... że mogę się w tobie zakochać...
Po prysznicu Vivian i Finnick wrócili do salonu. Żałując, że Finnick jest przemoczony od stóp do głów, poszła do swojej szafy i wybrała dla niego kilka większych ubrań sportowych. Ale zanim mu je dała, ostrożnie






