– Och? Więc nazywasz Helen wredną, co? Dobrze, powiem jej jutro, że tak powiedziałaś! – powiedział Fabian z diabelskim uśmiechem na twarzy.
W rzeczywistości nie zamierzał nic robić, ale Hannah wzięła jego żart na poważnie i bardzo się tym zdenerwowała.
P*eprz się, Fabian! Jak bardzo można być podłym, ty bezwstydny d*aniu? Dobra, idź i powiedz jej, jeśli chcesz! W najgorszym razie po prostu na mnie






