Daleko stąd, nieznany obiekt nagle pojawił się na niebie i wystrzelił prosto w Oneidę.
Wyglądało to tak, jakby strzała poruszała się z niezwykłą prędkością.
Oneida była już wyczerpana i nie potrafiła skupić umysłu. Mogła tylko pozwolić, by to coś ją trafiło.
To była długa, cienka strzykawka, która wbiła się w lewą nogę Oneidy.
Ponownie, w strzykawce znajdował się środek znieczulający, który Oneida






