Oneida kontynuowała: "Dopóki nie pójdziesz zerwać mi gipsówki z Cyjanowej Góry, będę się nad tym zastanawiać."
Po tych słowach Oneida rozłączyła się.
Ale wciąż nie mogła się uspokoić.
Jej serce waliło jak młot.
Cyjanowa Góra była niezwykle stromą górą na przedmieściach. Wszędzie tam były urwiska i prawie nikt nie odważał się tam zapuszczać, z wyjątkiem profesjonalnych ekip ekspedycyjnych.
Mówiło s






