Tymczasem Xavier wyszedł z kawiarni w towarzystwie Curtisa.
– Szkoda, że nasz najlepszy student nie wziął udziału w festiwalu uniwersyteckim, panie Johnson, inaczej mógłby pan zobaczyć jego możliwości – westchnął Xavier z nutą żalu.
– Ach tak? – Curtis spojrzał na niego z zainteresowaniem i zapytał: – Kim jest ten wybitny student, o którym pan mówi?
Xavier uśmiechnął się i odparł: – To student dru






