Oczy Darkflame’a były głębokie jak morze i ostre jak wzrok orła, lśniąc złośliwym blaskiem.
Zanim Oneida zdążyła zareagować, Darkflame zaatakował ją jak mściwy duch.
Jego smukłe palce próbowały dosięgnąć szyi Oneidy.
Na szczęście Oneida zręcznie odchyliła głowę w samą porę, aby uniknąć śmiertelnego ciosu.
Jednak Darkflame nie zamierzał tak łatwo jej odpuścić.
Oczywiste było, że postrzegał One






