"Jackson?"
Oczy Oneidy rozbłysły, a w jej ciemnych oczach pojawił się niezwykły blask.
"Jackson..." pomyślała.
W tej chwili naprawdę chciała zobaczyć Jacksona.
Bardzo za nim tęskniła.
Wcześniej w ogóle o tym nie myślała.
"Dobrze. Zabiorę cię do niego."
Oneida skinęła głową i odpowiedziała nieco niecierpliwym tonem.
I tak Victor zabrał Oneidę ze sobą i wyszli, pod czujnym okiem wszystkich.
Przed we






