Nieruchome ciało Christophera zesztywniało. Był jak zimna i sztywna rzeźba z lodu.
Wszystko sobie przypomniał.
"Nic dziwnego, że ciągle śnię o Oneidzie..." pomyślał.
Kiedy wszystkie wspomnienia połączyły się w całość, wszystkie pętle przyczynowo-skutkowe zostały wyjaśnione.
Nie. Bardziej przypominało to odzyskanie wspomnień z poprzedniego życia. Innymi słowy, narodził się na nowo.
Ostatnie wspomni






