Twarz Ruby nagle pobladła.
To było bezczelne upokorzenie.
Zacisnęła nerwowo palce i nie wiedziała, jak odpowiedzieć.
– Przepraszam – odezwała się lekko Oneida, która od dłuższego czasu milczała. Spojrzała na Juliette obojętnym, leniwym i aroganckim wzrokiem.
Piękna dziewczyna nagle uśmiechnęła się prowokacyjnie. – Proszę zarezerwować jeden z pokoi jednoosobowych.
Po tych słowach Oneida spokojnie o






