– Jaki sekret skrywa Oneida? – zastanawiał się Jackson.
*****
Tymczasem…
Oneida była w swoim pokoju, trzymała telefon i rozmawiała z Simonem.
– Przynieś mi to natychmiast.
– A tak przy okazji, broszka jest naprawiona? Przywieź ją, jak skończysz.
Po tych słowach Oneida odłożyła słuchawkę.
Zamyśliła się na chwilę, po czym wyszła z sypialni i skierowała się prosto do bramy Rezydencji Garrisonów.






