To było jak chmura, która powoli się rozwiewała, odsłaniając twarz dla większości tajemniczą i obcą.
Wszyscy byli podświadomie przyciągnięci.
Włącznie z Yulianą i Williamem.
Ten mężczyzna wyglądał jak nieśmiertelny.
Jego rysy twarzy były perfekcyjne, jakby pobłogosławione.
Jego ciemne, starannie przystrzyżone włosy lśniły w słońcu, a oczy były głębokie i czyste jak jezioro.
Grzbiet nosa miał






