Gdy Yvonne mówiła, jej łzy znowu zaczęły spływać.
W tamtym czasie Yvonne wciąż była dręczona przez swój związek z Roderickiem. Jej syn Jackson stał się jedynym, na którym mogła polegać.
Była wrażliwa i szalona. Jej emocje zmieniały się cały czas.
W jednej chwili wybuchnęła płaczem i nie mogła przestać.
"Wyjdź i zostaw mnie samą! Jeśli chcesz się bawić, baw się gdzieś indziej!" Po tych słowach






