– Zamknij się! – Lionel był poirytowany i nie mógł powstrzymać gniewnego zmarszczenia brwi, słysząc sarkastyczne słowa Claude’a i Belli.
Claude i Bella spojrzeli na siebie. Nie kontynuowali rozmowy.
Z drugiej strony Karen i Yvonne były bardzo zmartwione. Obie mocno zmarszczyły brwi, wyglądając na niezwykle zatroskane.
– Cóż, nie powinnam jej była wypuszczać… – powiedziała Yvonne ze łzami w oczach.






