Ruth naprawdę nie wydawała się już tak słaba jak wcześniej.
Jej oddech wydawał się spokojniejszy.
"Ta pigułka... naprawdę działa..." Ruth była lekko oszołomiona i westchnęła szczerze.
Widząc to, Jackson poczuł pewną ulgę.
Wiedział, że Ruth na razie nie grozi niebezpieczeństwo.
Jackson podniósł wzrok i spojrzał na Oneidę.
Jego głębokie brwi i oczy były pełne słabego światła. "Bardzo dziękuję tym ra






