Przez chwilę uwaga wszystkich skupiła się na tej sprawie.
– Jonas, dlaczego porwałeś Oneidę? Co z tobą nie tak? – Yvonne była oszołomiona. Jonas porwał jej synową... Była naturalnie zaniepokojona i wściekła.
– Jonas, jak mogłeś... – Karen również była w szoku. Niemal wykrzyknęła i spojrzała na Jonasa z urazą.
Jonas, na którego wszyscy patrzyli, nie zmienił wyrazu twarzy.
Lekko spuścił wzrok i zadr






