Widząc, że Oneida wróciła do pokoju, Jackson skinął na nią, żeby podeszła bliżej, z łagodnym wyrazem w oczach. "Chodź tutaj."
Oneida nie wyglądała na szczęśliwą, zdawała się dąsać z powodu niechęci Jacksona do udzielenia jej jasnej odpowiedzi.
Ale widząc, że Jackson ją wzywa, nie mogła się powstrzymać i podeszła, pytając obojętnie: "Co?"
Jackson nagle wyciągnął rękę i przyciągnął Oneidę bliżej.
Za






