Patrząc na oddalające się plecy Oneidy, Lucy z wściekłością zacisnęła zęby.
Natychmiast wstała z miejsca.
Zrobiła kilka kroków i nagle się zatrzymała. Spoglądając w kierunku, w którym poszła Oneida, zacisnęła palce w pięści.
– Lucy. – W tym momencie podeszła do niej Sophia. Arden również się zbliżył.
– Skąd ona o tym wiedziała? – Sophia, wysoka aktorka, zmarszczyła brwi i wymamrotała z niezadowole






