Drugi gość miał gęste brwi. Jego duże oczy były okrągłe i błyszczące, z szerokimi, podwójnymi powiekami, co nadawało mu nieodgadniony, humorystyczny wygląd.
Jego policzki były okrągłe, z dwoma fałdkami wiszącej skóry. Kiedy się uśmiechał, jego oczy prawie znikały.
Widownia natychmiast zaczęła narzekać. [On się trochę popisuje.]
[Czy ten program sobie żartuje z Haley?]
[Zaraz zwymiotuję.]
[Emm… nie






