Oneida była zdezorientowana.
Spojrzała na Jacksona przed sobą. Ciepło i siła jego dłoni były realne, trzymał ją mocno.
Przed kamerą i całą publicznością Jackson chwycił Oneidę za rękę.
Dwóch wolontariuszy z boku otworzyło szeroko oczy i spojrzało na tę scenę z niedowierzaniem.
Nikt nie mógł sobie tego wyobrazić.
Jackson pierwszy wyciągnął rękę.
[O mój Boże! On jest taki cool!]
[Jackson to prawdziw






