[Odebrało mi mowę, znowu reklamy. Will jest taki przebiegły.]
[Żartujesz sobie?]
[Znowu czas na reklamy, jestem kompletnie sfrustrowana.]
[Ekipo programu, doprowadzicie mnie do szaleństwa!]
Nagły powrót reklam sfrustrował widzów, ale Oneida poczuła ulgę.
Spiściła wzrok, jakby czegoś unikała i nie patrzyła na nikogo.
Wraz ze wzrostem hałasu zmarszczyła brwi i odwróciła się, kierując do zamku w posz






