Oneida nie mogła dłużej zachować spokoju.
Wpatrywała się w niego tępym wzrokiem. Jej oczy lekko się rozszerzyły, a przez jej twarz przemknął wyraz zaskoczenia.
Pomyślała: "On jest taki...
'Nie wiedziałam, że jest takim słodkim gadułą.
'Jego słowa są takie piękne i poruszające.'
"Ty..." Oneida wpatrywała się uporczywie w Jacksona i nie wiedziała, co powiedzieć.
"Nie musisz nic mówić. Po prostu jedz






