Oneida zacisnęła usta i milczała.
W jej głębokich oczach lśniły tajemnicze emocje.
Noah wyszeptał: – Mamo. – Nie mógł powstrzymać nerwowego uczucia.
Wyczuwając niepokój Noego, Oneida nagle odwróciła się do niego i lekko powiedziała: – Nie martw się.
Jej twarz nieco złagodniała, nie była już tak poważna jak wcześniej.
Jej głos brzmiał kojąco.
Słysząc jej głos, Noah poczuł się trochę mniej zaniepoko






