Wujowie Oneidy naprawdę nie przepadali za Jacksonem i nie chcieli, żeby Oneida tu zostawała.
– Nie jesteście teraz parą. Nie musicie razem mieszkać. – Charles podszedł do Oneidy i poklepał ją po ramieniu. Uśmiechnął się łagodnie i powiedział: – Ido, wróć z nami do domu. Zaopiekujemy się tobą i…
Charles spojrzał na dwójkę dzieci stojących obok Jacksona i dodał: – I waszą dwójką dzieci.
Nie wiedziel






