– Czy Józef może pomóc? – pyta tata, a ja kręcę głową, zanim spojrzę na babcię i dziadka.
– Nie, on nie może. Ale ja mogę – mówię, nie odrywając od nich wzroku, i wyczuwam, że coś wiedzą.
– Co masz na myśli, Muffin? Czy to jeden z darów, o których mówiła bogini księżyca? – pyta tata, a ja kręcę głową.
– Nie, rozmawiała ze mną, ale po to, by powiedzieć, że odziedziczyłam starą tajemnicę, która bieg






