ROSE
Po przebudzeniu rano wzięliśmy prysznic i zeszliśmy na dół do kuchni. Była tam tylko mama, razem z Anną i Kate, coś przygotowujące.
"Dzień dobry, gołąbeczki," powiedziała mama, a tamte dwie się zaśmiały.
"Dzień dobry." Odpowiedzieliśmy oboje, a ona się uśmiechnęła.
"Enzo, Logan kazał mi ci przekazać, że chce, żebyś przyszedł do jego biura," powiedziała mama.
"Okej, gdzie jest jego biuro? Pójd






