ROSE
Zasnęłam i obudziłam się, bo kopnęło mnie dziecko. Pogładziłam brzuch i wyszeptałam kilka słów. Kiedy dziecko się uspokoiło, sprawdziłam, co z Noahem, ale wciąż był nieprzytomny i bardzo się o niego martwiłam.
"Noah, obudź się, proszę" - szepnęłam. I rzeczywiście zobaczyłam, jak poruszył dłonią.
"Noah" - próbuję ponownie, ale tym razem nie reaguje.
Odsuwam się i zaczynam szukać w swoim umyśle






