NOAH
Moja Mama odeszła. Użyła swojej jedynej mocy, o której wszyscy wiedzieli, że będzie dla niej śmiertelna: aby mnie ocalić.
Minęły cztery dni od ataku. Cała wataha była zajęta sprzątaniem i paleniem martwych renegatów. Ale także opieką nad naszymi rannymi wojownikami, i wbrew wszelkim przeciwnościom, nie straciliśmy wielu. Przeżyli tylko elficcy wojownicy, a zginęło sześciu wampirów, ale Wład






