PARKER
Siedzieliśmy i rozmawialiśmy całą noc, i zanim się zorientowaliśmy, zaczęło świtać. Im lepiej poznawałem Nadię, tym bardziej wiedziałem, że jest dla mnie idealna, a Nora idealnie pasowała do Rydera.
– Ojej, już rano! – powiedziała Nora, a my wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
Drzwi do pokoju, w którym spał Julian, otwierają się i wychodzi. Dziewczyny siedzą, a Ryder, Mike i ja wstajemy.
– Dzie






