NORA
To było ekscytujące i trochę stresujące, świadomość, że dziś opuścimy nasz dom na rzecz nowego. Spędziliśmy dzień z całą rodziną, a Noah powiadomił całą watahę, że wyjeżdżamy. Tak wielu przyszło życzyć nam dobrze, a omegi dziękowały nam za to, że zawsze byliśmy mili.
Wraz z upływem dnia zaczęło się ściemniać, a Ryder delikatnie powiedział mi, że nadszedł czas. Na zewnątrz czekały samochody z






