NORA
Ryder patrzy na mnie, jakbym była najważniejszą osobą w jego życiu, i to trochę łagodzi mój strach.
Jedna z jego rąk pieści moją twarz i szyję, a potem mnie całuje. To jest inne, głębsze w jakiś sposób, i więcej niż… nie wiem, jak to wyjaśnić. Kiedy mnie całuje, jego ręka pieści mnie wzdłuż ramienia i przesuwa się na mój brzuch. Powoli wsuwa ją pod moją bluzkę, zataczając palcem kółka na moje






