Punkt widzenia Erika.
– Jeśli jesteście zmęczeni, pokażę wam wasz pokój – oznajmiła Anastasia kilka sekund po tym, jak skończyliśmy posiłek.
– Pokój? – zapytała Nadia, nieco zaskoczona.
– Tak, wasz pokój. Chyba nie planujecie spać na zewnątrz? – zażartowała Anastasia, ale Nadia, będąc suką, jaką jest, nie znalazła w tym żarcie nic zabawnego, jej twarz pozostała bez wyrazu.
– Jestem pewna, że miała






