Punkt widzenia Erika.
Znalazłem się w bardzo mrocznym miejscu, wszędzie panowała ciemność i nic nie widziałem, pomimo mojego nadzwyczajnego wzroku, wciąż nie mogłem nic dostrzec. Wszędzie panowała absolutna ciemność.
"Erik?" Usłyszałem kobiecy głos i gwałtownie się odwróciłem, ale nikogo tam nie było.
Stałem nieruchomo w jednym miejscu, bojąc się ruszyć i na coś wpaść, wzrok jest ważnym zmysłem.
P






