Punkt widzenia Erika.
Lekko zapukałem do wielkich, białych drzwi prowadzących do komnaty naczelnej wiedźmy. Otworzyły się szeroko, dając mi dostęp do dużego pokoju.
Wziąwszy głęboki oddech, wszedłem do środka. Miejsce było puste, ale według strażników na zewnątrz, Almali była w swoich komnatach i poprosiła, żeby mnie zobaczyć.
Próbowałem się z nią zobaczyć przez ostatnie trzy dni i nie mogłem, ale






