Perspektywa Avery.
"No właśnie, też tego nienawidzę, ona tak robi ze mną bardzo często. O wiele częściej niż z tobą, ciebie darzy o wiele większą sympatią, jest boginią, ale nie mogę powstrzymać się od myśli, że ma ulubieńców." Przekazała Laura, a ja jak zwykle spojrzałam na nią podejrzliwie.
"Żartujesz sobie, prawda? A tak w ogóle, jak bogini księżyca urodziła czarownicę? A może jesteś hybrydą?"






