Perspektywa Avery.
– Co?! – wykrzyknęła Shannon po moim wyjaśnieniu.
– Tak, Erik nieźle nas urządził – mruknął Xander, a z moich ust wydobyło się ciche westchnienie.
Nigdy nie chciałam, żeby poznała całą historię, ale okazało się, że w trakcie naszej rozmowy Ken wspomniał o mojej walce na arenie i jedno pociągnęło za sobą drugie… Podsumowując, opowiedziałam jej o wszystkim, co się wydarzyło, kiedy






