Punkt widzenia Avery.
Uśmiech rozjaśnił moją twarz, gdy malowałam usta czarną szminką. Chwile spędzone z Xanderem kilka minut temu wciąż były świeże w mojej pamięci.
Nie wiem, co we mnie wstąpiło ani co robiłam, po prostu czułam taki żar, że jedyne, czego wtedy pragnęłam, to on.
Próbowałam wyrzucić te myśli z głowy, ale nie mogłam, miałam nadzieję, że on też je odrzuci, ale tego nie zrobił, wręcz






