Nicole zachichotała i podeszła do Mavericka.
„Mav, zrób mi przysługę jako prezent…”
„O co chodzi?”
„Mam projekt związany ze sztuczną inteligencją. Ponieważ jesteś w tym najlepszym ekspertem, czy mógłbyś mi pomóc w jego części?”
Nicole schlebiała swojemu drugiemu bratu.
Maverick był skarbem narodowym! Proszenie go o dołączenie do projektu było rzeczywiście pewnym marnotrawstwem jego talentu.






